czwartek, 14 sierpnia 2014

Ohayō! (。◕‿◕。)

Byłam w tamtym tygodniu w Lublinie i chciałabym się z Wami podzielić... Nie, nie wrażeniami, a pamiątkami, które tam nabyłam. o(^w^)o
Można się domyślić, że pojechałam tam tylko i wyłącznie po mangi. (≧ω≦)
... Przy okazji napiłam się Bubble Tea... (ノ゜ω゜)ノ

Tak więc przejdźmy do moich nabytych, kochanych, najcudowniejszych... Dobra, dobra, już kończę... Przejdźmy do zakupów...

Kupiłam dwie mangi.

1) Puella Magi Madoka Magica ~ The different story ~ tom 2





2) Książe Piekieł: devils and realist tom 1




... To jeszcze nie koniec. ヽ(゜∇゜)ノ

Do tego dokupiłam jeszcze książkę do nauki japońskiego "Japoński nie gryzie!".  •ᴥ•



Poza książkami kupiłam jeszcze duuużo (jak na mnie) ciuchów w galerii Atrium Felicity. (=゜ω゜)

Ahh... No to chyba tyle C:

O! Nie, nie, nie... :) Pochwalę się jeszcze tym, że kupiłam sobie fasolki o 36 smakach (✿◠‿◠)



Dobra, to tyle. ^-^



Sayōnara(─‿‿─)

2 komentarze:

  1. Hej~! I jej! Hyhy, fajne sobie książeczki pokupowałaś! I fasolki wszystkich smaków z Harrego Pottera! Też je sobie chce kupić w rossmannie :D Dobre są? A jakie wrażenia po "Książe Piekieł", bo też się nad tym zastanawiam? :d Om i zaczadzista myszka :D
    Pozdro i weny.
    Alexxis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohayo!
      Co do fasolek, to nawet, nawet. Niestety mają tylko dobre smaki. Nie np. fasolek o smaku rzygowin ( a chciałam spróbować xD ).
      Jeżeli chodzi o mangę "Książe Piekieł", to jeszcze nie przeczytałam. :) Zajęłam się raczej siódmym tomem "Dengeki Daisy" i robieniem wcześniej ćwiczeń do szkoły. (≧ω≦) Obiecuję, że jak tylko przeczytam tą mangę, to Cię powiadomię o moich wrażeniach po niej. :)
      Pozdrawiam. ^-^

      Usuń